niedziela, 22 lipca 2012

Chciałoby się...

zatrzymać czas . Miejsce wspaniałe,mój organizm fajnie reagował na świeże powietrze.Mimo intensywnych dni ,kompletny brak bezdechów ,brak szczypania i łzawienia oczu.Dobrze mi się tam spało.
Martwiłam się ,że komary nie będą dawały żyć,a okazało się ,że w pokoikach wcale ich nie było. Preparaty na komary nie były przydatne.

Jak już wcześniej pisałam , był to turnus organizowany przez osoby z dystrofią mięśniowa. Co roku [a jak się dowiedziałam niektóre osoby jeżdżą tam po 5-10 lat] rodziny tam się spotykają. Niemożliwe było wbić się do ludzi ,którzy się dobrze znają. Z dystrofią byli sami chłopcy. Mili ,jednak bardzo młodzi ,którzy mieli swoje towarzystwo i szaleli na swoich wózkach jak na wyścigówkach  
Usiadłyśmy z mamą przy stoliku z panią która wydawała mi się miła z twarzy i nic się nie pomyliłam.Bardzo miła sympatyczna z poczuciem humoru .Była z synem, który ma wczesnodzieciecy rdzeniowy zanik,taki jak mój. Z nim nie nawiązałam kontaktu ,nie było nam po drodze. On raczej był skryty nie szukający kontaktu i nowych znajomości. W końcu nie wszyscy muszą tego chcieć :)
Na turnusie była też inna grupa ,pewne stowarzyszenie i tam były dziewczyny .Na pierwszy rzut oka  [i drugi też] bardzo sympatyczne. Jednak zawsze siedziały w grupie i nie miałam odwagi podejść i wtrącić się do ich rozmów.
Myślałam,że tak już zostanie,ale dzięki rehabilitantkom stało się inaczej.Szepnęły o mnie i jakoś zaczęłyśmy naszą znajomość.

Poznałam też fantastyczną osobę,ze Szwecji. Bardzo miłą i otwartą.
Zaprzyjaźniłam się z ... nazwę Ją Piękną. Bo jest ciepła,serdeczna i niemal cały czas uśmiechnięta i ma piękny uśmiech i wo gule jest bardzo ładna. Dobrze się rozumiemy,bo choć mamy inne choroby ,to one jednak są w jakiś sposób podobne do siebie i mamy podobne doświadczenia a przynajmniej odczucia do kilku spraw.


2 komentarze:

  1. Poznać kogoś, kto czuje, myśli i mówi tak, jak my, to wspaniała rzecz, doświadczenie pozostające całe życie w naszym sercu.
    To niezastąpiona niczym radość.
    Cieszę się, że to przeżyłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak mam z moimi przyjaciółmi tu na miejscu. A jak będzie z moja puki co nowa koleżanka to się jeszcze zobaczy.Fajnie nam się rozmawia lubimy się i to jest fajne.A jak się rozwinie nasza znajomość czas pokarze .

      Usuń