niedziela, 31 marca 2013

Niewiadoma

Nie tak niedawno czułam się osłabiona ,że pomyślałam sobie ,co by było gdybym już nigdy nie miała dość sił by wstać? Co bym zrobiła? I gdyby za powrót tej sprawności coś mogłabym oddać,to co to by było?...Oddałabym wiele .
Po powrocie ze szpitala było już kilka dni kiedy nie musiałam siedzieć na siłę i kiedy cieszyłam się ,że zacznę tworzyć,wracały siły i były plany... Zrobiłam spore zakupy w sklepie malarskim.Samych artykułów nie jest za dużo ,ale to wszystko kosztuje.
I pytam po co to wszystko??  Czy ja kiedykolwiek jeszcze coś stworzę?...
Od 7 dni leżę...czekam...czekam na normalność jak na zbawwienie,na normalny dzień bez zawrotów głowy... Nie mogę wstać,bo gdy to robię miesza mi się ziemia z niebem.I wszystko traci sens...
I marzenia,takie zwykłe malutkie prysły jak bańka mydlana ...Boję się,że już nigdy nie wyruszę z przyjaciółmi w nasze małe podróże,nie poczuję wiatru we włosach i słońca na policzku... Tak się boję.


środa, 20 marca 2013

Senna powtórka

Dziś znów śniło mi się,że się przytulałam, tym razem do Florci .Więc postanowiłyśmy
wprowadzić sen w jawę i tak też zrobiłyśmy. Uścisk ,tulek na dowidzenia.Musi mi starczyć do poniedziałku.

wtorek, 19 marca 2013

Przytulenie na dobranoc

Lubicie się przytulać? Ja jako osoba chora na SMA niestety nie mam jak się przytulać do drugiej osoby.Nie mogę nikogo obiąć z prostej przyczyny,nie mogę podnieść rąk  i zrobić sobie tej przyjemność .Osoba która chciałaby  mnie przytulić ma ten sam problem.Próbowano mnie przytulić z marnym skutkiem.A jeśli już przytulano,to bylo to dość niefortunne i nie spełniało swojego zadania.
Wczorajszej nocy na dzisiejszy dzień  miałam cudny sen.Przytuliłam się.Objełam ,, go '' w tłowiu .I nie puszczałam, on chciał już przestać,ale ja powiedziałam,że jeszcze troszkę i on się zaśmiał ,coś zażartował i jeszcze troszkę się przytulaliśmy.Jejuś jakie to było miłe,sympatyczne i ciepłe... brakuje mi takich czułostek.

niedziela, 17 marca 2013

Wolność słowa

Zastanawiam się czy ono naprawdę istnieje w naszym kraju.Z obserwacji śmiem twierdzić,że nie .Tyle się o tej wolności mówi, wymaga się jej,wręcz krzyczy. Jednak tylko część społeczeństwu pozwala się wyrażać  swoje prawdziwe zdanie. Tą poprawną politycznie prawdę ,tam wolność opinii jest akceptowana .Jeśli jednak ktoś ma inne wartości i inne przekpnania już jest wrogiem publicznym. I  odbiera się takiej osobie wolność wypowiedzi.
Podam przykład by było jaśniej. Lech Wałęsa. Ostatnio niezbyt ładnie wypowiedział się o gejach.No cóż ,jego słowa były mocne,ale miał do nich prawo .Jeszcze też nie wiadomo czy faktycznie użył takich słów ,jakie przytacza internet czy tv. Z resztą po osobie noszącej w klapie garnituru Matkę Boską raczej nie powinno się spodziewać popieracia związków tej samej płci.
Teraz poluj na niego jak na czarownicę,a przecież ma prawo mieć swoje zdanie.Nawet najbardziej nie zgadzające się z tym co teraz jest popularne . Jak inni żle się wyrażają o innych ,często w wulgarnych słowach ,to im wolno. Często można to zauważyć w polityce. Jesli krytykowano i obrażano osoby z PO to było oburzenie.Jak obrażało się osoby z Pis  było ok. Ja nie jestem za jakąś daną partią polityczną ,polityka mnie odstręcza.
Ja tylko postrzegam tą obłudę...
Najbardziej ostatnio zadziwił i zawiódł mnie Michał Piróg ,który jako gej myślę,że chce być traktowany jak człowiek ,chce być,jeśli oceniany, to po swoich osiągnięciach i chce tej tolerancji. Ale sam jej nie okazuje wobec osób z nadwagą. Kompletnie brak w nim tolerancji dla innych i szacunku. Nie ocenia się ludzi po tym ile kg mają ,a co mają w głowie.Jakimi są ludzmi.A nie miesza się ludzi z błotem ,bo mają trochę więcej kilogramów.Takie osoby też są potrzebne w telewizji .Bo nasze społeczeństwo to nie tylko sucharki,ale i bułeczki i kluseczki. Jesteśmy różni i każdy z nas ma prawo żyć i nie być spychanym na marginez .
Ten świat wogule mi się nie podoba,ta chora gonitwa za chudością.Nie ,nie zgrabnością,czy smukłością.Tą zdrową.Wszyscy popadają w obłęd anoreksji i wszystko widzą w krzywym zwierciadle.To co kiedyś uchodziło za kobiecość,teraz uznaje się za coś nieporządanego.Trzeba mieć wąskie biodra [jak u chłopaka] i być niemiłosiernie wychudzonym. Rozmiar 0 ,, mile widziany'' CHORE! Albo rozmiar 0 z wielkim tyłkiem .
Wszystko sprowadza się do uprzedmietowienia człowieka,kobiet. Niestety w dużej mierze one same na to pozwalają niestety. 

Nieosiągalne

Czy macie coś w swoim życiu co jest dla was przysłowiowym ciasteczkiem,babeczką czy czekoladką z za szybki ? Tak blisko i na wyciągnięcie ręki a jednak daleko ?
Ja mam takie ,,ciasteczka '' ,miałam i będę mieć.
*************

czwartek, 14 marca 2013

Zimowe widoki


Wiele osób niepełnosprawnych nie przepada za zimą
i sprawnych też .
A ja tęsknię za nią.Szkoda,że nie mogę iść na spacer 
gdy śnieg skrzypi pod stopami ,w moim przypadku pod kołami.
Nie mogę orzełka zrobić na śniegu,
ani porzucać się śnieszkami ,jak dziś z dziećmi 
w moim śnie.
Zima jest dla mnie ciasteczkiem z za szybki.

niedziela, 3 marca 2013

Sen

 Dziś miałam fajny.W końcu jakiś sensowny od kilku tygodni. Chyba dla tego ,że o 2.00 w nocy mama zdjęła mi respi .Miała go wyłączyć odwrócić mnie i znowu włączyć.No ale mnie nie zrozumiała i go zdjęła . A ja  już nie chcąc się całkiem rozbudzać  zrezygnowałam z niego do rana.
Śniło mi się,że mam proste plecy,że mój kręgosłup zesztywniał , ucieszyłam się ,że mogę założyć koszylkę z dekoltem.Ech ,szkoda ,że to tylko sen.

piątek, 1 marca 2013

Na pogodę - uśmiech

Dzień dobry ,taki jest.Mam moją najkochańszą M.
Część mojego serca już na zawsze należy do niej. Zabierzesz go ze sobą gdzie kolwiek będziesz i gdziekolwiek los wyznaczy Ci  żyć... Mam jednak nadzieję,że nie rzuci Cię  daleko moja przyjaciółko, bym mogła jak najdłużej cieszyć się Twoją przyjażnią , piękną osobowością....
Coraz lepiej dostosowuję się do nowej sytuacji,wszyscy z wentylacji  sa mili.Nawet bardzo.Ania moja fizjoterapeutka uwielbia serial ,,Chirurgów'' jak ja i M. Jest też z poczuciem chumoru i to jest super.
Szymon mój pielęgniarz też jest pomocny i miły ,swobodnie i z nim mi się rozmawia.