niedziela, 7 grudnia 2014

Na Adwent

Odsłuchałam dziś pewnego kazania. Na adwent jak znalazł; bardzo dobre trudne ,bolesne ,aczkolwiek prawdziwe i mądre.
I jeszcze się Wam pochwale jaki piękny prezent dostałam od przyjaciela . I wybrał prezent w moim ulubionym kolorze.Jest śliczny i tak śliczny jak cukiereczek i taki inny .


Jakie to miłe być w sercu i pamięci bliskich nam osób...Oni są w moich.

2 komentarze:

  1. Zazdroszczę wiary...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty też możesz ją mieć.Wystarczy szukać Boga. Jestem człowiekiem wierzącym,ale błądzącym.Raz jest lepiej raz gorzej.Moja wiara nie jest doskonała. Czasem się modle a czasem nie modlę się wcale.Bywa trudno gdy poddaję się smutkowi .Ale cieszę się,że Bóg jest w moim życiu,bo bez niego byłoby całkiem żle.

      Usuń