Pozwól mi Panie znieść wszystko z godnością ,to wszystko co nieniknienie następuje,co nie potrafię zmienić i ciężko mi zaakceptować .Pozwól mi zaakceptować to z taka godnością z jaką znosiła to moja siostra przez tyle lat.
Daj mi siłę by nie tęskniła za powiewem wiatru i ciepłymi promieniami słońca na mych policzkach,
za chrzęstem piasku pod kolami, bym nie tęskniła za mym wózkiem elektrycznym-za mą wolnością i poczuciem samodzielności,którą on mi daje ... pomóż mi Boże.....
