niedziela, 22 maja 2016

Jak słoń

Za rok a właściwie 8 miesięcy okrągłe urodziny.Co do nich mam takie mieszane uczucia.Z jednej strony chciałabym je wyjątkowo spędzić ,a z drugiej uciec na sam koniec swiata.Boję sie tych ewentualnych  żartow z mojego wieku ,z tego ze jestem sama,albo że trzeba mi faceta znaleść...To ostatnie juz nie raz slyszalam...
Raz organizuje sobie urodziny ;spisuje gosci ,mysle o torcie, kosztach,o tym czy uzbieram tyle pieniazkow ...a raz uciekam...Czy chcialabym uciec? Gdybym miala fundusze i mialabym pewnosc ,ze spedze milo czas,tak.Choc nie bylabym szczesliwa...Chcialabym by ktos mnie porwal i powiedzial ,ze spedzimy ten czas tak jak ja chce...zabierze mnie do kina na taki film jaki ja wybiore...Ze ktos zrobi cos tylko dla mnie.
Urodziny uswiadamiaja mi ze przezylam nieomal pol wieku,ze wszyscy znajomi Ci w moim wieku,maja dzieci nastoletnie,jakies ustabilizowane zycie, ci mlodsi tez sie pozenili,sa na poczatku swej malzenskiej drogi,sa szczesliwi,pozytywnie patrza w przyszlosc.Ci jeszcze mlodni o polowe mlodni ode mnie,tez zaczynaja zycie w zwiazku...Mam wielkie poczucie straty,ze nic z tego nie dotyczy mnie,niczego nie doswiadczylam,zostaje w tyle... Na koncu snura,ktory puszczam,zdyszana ,bo nie nadazam biec za swiatem rzeczywistym...czuje ze jestem nie udolna,nie dosc dobra..powinnam sie na tym sznurze powiesic.tyle mi umyka...i nigdy juz nie wroci...
Ludziom sie wydaje ,ze mam twarda i gruba skore jak slon,a ja jak ten slon stwarzam pozory...teraz juz nie jestem tak odporna na zranienia ,na zarty,podteksty... jak ten slon czuje kazdy dotyk i bol,kazdy ciern ...
Ludzie robia sobie remonty co kilka lat, kupuja meble, lub choc maluja sciany  a ja tkwie w jakiejs chorej rzeczywistosci w rozwalajacym sie domu z osoba ktorej pasuje tak jak jest,ktora boi sie tak zmian,ze  nic nie robi by polepszyc swoje zycie...Sama nie dam rady dokonac zmian...Czuje sie przytloczona ,powalona wielkim glazem -domem,rodzina ,a raczej jej brakiem..braku bliskich...bliskosci,braku zrozumienia.Nie jestem dosc wazna by mnie wysluchac,by pomyslec dobrze sprobujmy po Twojemu... Jestem dorosla a traktowana czesto jak dziecko...